Nocne szepty światła od 2017

IDEA KOLEKCJI

W tym cyklu odnoszę się do Buddyjskiej opowieści o potworze, który pojawił się w królestwie gdy król wyjechał. Wszyscy dworzanie byli przerażeni i chcieli wypędzić potwora a ten rozwścieczony stawał się coraz groźniejszy. Władca kraju gdy wrócił postanowił poznać potwora i ugościł go jak tylko mógł najlepiej. Wszyscy byli bardzo zdziwieni tym, że potwór który, dotychczas był postrachem wszystkich zaczął malec, kurczyć się i stawał się łagodnym, przemiłym stworzeniem.

Gdy umysł szepcze same najgorsze scenariusze, gdy tracisz wiarę i sens tego co robisz, gdy nocą przychodzi zwątpienie i pojawia się strach… Nie odpędzaj go i nie udawaj, że go nie ma. Przyjrzyj mu się, oddychaj tym obrazem, może to jest strach z dzieciństwa, gdy wolałeś siedzieć w ciemności bo do włącznika światła dzieliła cię cała odległość pokoju a strach nie pozwalał Ci ruszyć z miejsca. Może w strzępkach światła zobaczysz to czego tak naprawdę się bałeś. Uświadomisz sobie, że to czego się bałeś wtedy, nie jest zagrożeniem dziś i że, ze wszystkim jako dorosły sobie poradzisz.